Naszą ulubioną scenerią treningową, do której zawsze z sentymentem wracamy, jest rzeka. Aporty same zachęcają do gonitwy mobilizującym dryfem; prąd wymaga dodatkowej pracy mięśni, co doskonale pobudza apetyt i wyobraźnię, zaś muzyka sama niesie się z szumem przepływającej wody. Nic innego jak znaleźć własne ulubione miejsce i oddać się wodnym rozrywkom w pięknym miesiącu na skraju lata 😀

Continue reading